Nie ma to jak czas spędzony z przyjaciółmi i ludźmi mającymi podobne poglądy i zainteresowania. Do takich chwil można wzdychać, ale tez można w nich uczestniczyć. Takim spotkaniem, pełnym przemiłych chwil, jak również konkretnych, bardzo rzeczowych rozmów, było kolejne spotkanie Klubu Czubatki Polskiej.
Na początku muszę w imieniu wszystkich klubowiczów uczestniczących w spotkaniu jeszcze raz gorąco podziękować Bożence i Staszkowi Zera. Przygotowali naprawdę wspaniałą imprezę i stworzyli przemiłą atmosferę. Wielkie im dzięki za cały trud włożony w przygotowania i w pracę dla Klubu.
Zapraszam do zapoznania się ze sprawozdaniem z naszego spotkania.
Niektórzy spośród nas na spotkanie wyruszyli dzień, a nawet dwa dni prędzej, żeby oprócz oficjalnej części, która miała miejsce 9 września, spotkać się ze znajomymi, porozmawiać o swoich „pierzastych pupilach”, pooddychać świeżym mazurskim powietrzem, no i oczywiście nazbierać grzybów.
Atmosfera jaką tworzą w swoim gospodarstwie Bożenka i Staszek Zera sprzyja właśnie takim wypadom i spotkaniom.
W niedzielę o godzinie 10.00 oficjalnego rozpoczęcia spotkania dokonał Staszek Roszkowski. Przywitał przybyłych gości: p. Piotra Siewierskiego – głownego specjalistę do spraw hodowli drobiu w Ministerstwie rolnictwa, kol. Adama Zdeba – vice prezesa Polskiego Związku Hodowców Gołębi Rasowych i Drobiu Ozdobnego, kol. Jana Pajka – przewodniczącego Kolegium Sędziów PZHGRiDO, Justyna Szwede – członka Kolegium Sędziów. Oprócz wyżej wymienionych gości na spotkanie przybył również pan Andrzej Kruszewicz – redaktor naczelny Woliery i wybitny specjalista w dziedzinie chorób drobiu i ptactwa ozdobnego, który wygłosił bardzo ciekawy wykład na ten właśnie temat.
Myślą przewodnią spotkania była oczywiście hodowla czubatki polskiej, a równocześnie hodowla innych polskich ras drobiu.
I Stanisław Roszkowski, i zaproszeni goście wielokrotnie podkreślali fakt, że rasy te z czubatką na czele, trzeba popularyzować i hodować. Podawano kilkakrotnie przykład, że Belgowie mają zarejestrowanych około czterdziestu gatunków ras drobiu, tymczasem w Polsce nie ma zarejestrowanej ani jednej rasy. Tym właśnie problem i popularyzowaniem tych ras miałoby się zająć powstające właśnie Stowarzyszenie Hodowców Drobiu Rasowego – Czubatka Polska, organizacja mająca kontynuować i rozwijać wszytko to co dotychczas robiono w Klubie Czubatki Polskiej.
Absolutnie priorytetowym zadaniem jest w tej chwili konieczność utrwalenia polskich ras. Musi to odbywać się w kilku etapach:
· wytypowanie polskich ras,
· zarejestrowanie,
· wydanie wzorców kur przy współpracy PZHGRiDO.
Na zrealizowanie wyżej wymienionego celu pojawiła się ogromna szansa.
Dowodem na to jest obecność i pełna przychylność oraz poparcie dla Klubu i przyszłego Stowarzyszenia władz związkowych z kol. Adamem Zdebem na czele.
W kolejnej części spotkania uczestnicy przystąpili do wytypowania polskich ras. W wyniku dyskusji wytypowano następujące rasy: czubatka staropolska, liliput, gołoszyjka, zielononóżka i polbar. Postanowiono zajmować się kolejnymi rasami i ich utrwalaniem.
W dalszej części spotkania głos zabrał kol. Adam Zdeb, który wyraził pozytywną opinię na temat Klubu i przyszłego Stowarzyszenia oraz nawiązał do sprawy rejestracji wzorców i ich wydania. Podkreślił, że będzie to ewenement na skalę Europy. Wspomniał również o formującej się w ramach PZHGRiDO Komisji Standaryzacyjnej do spraw kur. Podkreślił również, że P.Z. dąży do zmiany formy wystaw, tak by kury i inne zwierzęta miały równy status jak gołębie. Ważną rzeczą według Niego jest również to, by docelowo członkowie Klubu mieli wpływ na decyzje P.Z. dotyczące drobiu.
Kolejnym prelegentem był kol. Jan Pajka – przewodniczący Kolegium Sędziów. Podkreślił za swoim przedmówcą, że czas spędzony na naszym spotkaniu nie jest czasem straconym, ponieważ nadchodzi czas, kiedy Polski Związek Hodowców Gołębi Rasowych i Drobiu ozdobnego bez kur nie będzie miał prawa istnieć. Zwrócił również w swojej wypowiedzi uwagę na konieczność rejestrowania wzorców, bez których żadna rasa nie może być wystawiana na wystawach związkowych. Wzorce należy rejestrować nie tylko na szczeblu Polskiego Związku, ale również w Federacji Europejskiej. Koniecznym jest również szkolenie sędziów spośród członków Klubu Czubatki Polskiej, tak by grono sędziów specjalizujących się w ocenie drobiu cały czas wzrastało. W tej chwili jest 17 sędziów w tej dziedzinie.
Ważną i chyba najważniejszą sprawą w tej chwili i na tym etapie dla Klubu jest to, by hodowlą kur się pasjonować, a nie robić to zawodowo.
Kolega Justyn Szwede w swojej wypowiedzi podkreślił, że Polska jeśli chodzi o hodowlę kur jest opóźniona i w związku z tym należy dołożyć wszelkich starań, by polskie rasy utrwalać i hodować w czystości rasowej. Wymaga to bez wątpienia od wszystkich członków Klubu cierpliwości, spokoju i wzajemnej współpracy. Ważną rzeczą jest również to, by spotkania odbywały się w miłej rodzinnej atmosferze i przyjaźni. Muszą one odbywać się w miarę regularnie, by cały czas podnosić poziom hodowli i jakość hodowanych kur.
W kolejnej części spotkania przydzielono zadania dla niektórych członków.
Kolega Justyn Szwede podjął się napisania wzorców i pilotażu tej sprawy. Stanisław Roszkowski i Justyn Szwede mają zająć się wzorcem dla czubatki staropolskiej, Krzysztof Prokop wraz z Jerzym Wysockim i Kacprem Marcinkowskim wzorcem dla liliputa, gołoszyjką kol. Jarek Wartacz. Zwrócono również uwagę na mało już znaną rasę o nazwie „niezapominajka polska”.
W dalszej części spotkania kolega Antoni Popko przedstawił przebieg przygotowań oraz serdecznie zaprosił wszystkich klubowiczów do udziału w wystawie klubowej, która w tym roku ma odbyć się w dniach 8 – 9 grudnia w Białym stoku.
Kolejnym elementem spotkania był wykład p. Piotra Siewierskiego na temat miejsca polskich ras drobiu w polskim prawie o hodowli drobiu i zwierząt gospodarskich.
Nie mniej ważnym i jednocześnie niezwykle ważnym elementem spotkania był posiłek przygotowany przez gospodarzy. Państwo Zera przygotowali przepyszne potrawy z dziczyzny: kiełbasy, pieczeń z dzika. Wszytko można określić tylko jednym stwierdzeniem: Palce lizać…!
Po przerwie wykład na temat chorób drobiu i ptaków wygłosił p. Andrzej Pruszewicz. Jego wystąpienie spotkało się z bardzo dużym zainteresowaniem a jednocześnie w wielu momentach dało możliwość dyskusji i wymiany własnych doświadczeń związanych z licznymi niestety chorobami, jakie pojawiają się w naszych hodowlach.
Kolejnym elementem spotkania było zebranie założycielskie Stowarzyszenia Hodowców Drobiu Rasowego – Czubatka Polska. Spotkanie przeprowadził w perfekcyjny sposób kol. Stanisław Olbryś. W wyniku spotkania przedstawiono Statut Stowarzyszenia oraz przygotowano materiały, które mają posłużyć do rejestracji Stowarzyszenia w Sądzie. Mamy nadzieję, że Klub w nowej formie – Stowarzyszenia Hodowców Drobiu Rasowego – Czubatka Polska rozbudzi na nowo w nas zapał i pasję do pięknych polskich ras kur.
Tekst Michał Studziński